Zdefiniowanie nowej agendy cyfrowej dla Europy: od i2010 do digital.eu cz.I komunikacja



Zdefiniowanie nowej agendy cyfrowej dla Europy: od i2010 do digital.eu

Przedstawienie tematu przez Komisję Europejską:

Wspólny rynek on-line, przejście na szeroko pasmowe łącza, lepsze usługi, możliwość swobodnego wypowiadania się społeczeństwa. KE wiosną będzie chciała całą kwestię omówić na szczycie Rady. Dobrze, że powstaje agenda cyfrowa. Jest ona szersza od społeczeństwa cyfrowego. Konsultacje trwały od czerwca do października i był bardzo duży odzew na wysłany kwestionariusz zarówno on-line jak i w formie pisemnej.

Wnioski:

• Europa musi działać na rzecz większej koordynacji;

• Powinna istnieć jakaś podstawa prawna dla innowacji, aby rezultaty badań były publikowane.

Usługi publiczne świadczone on-line: zarządzanie, oraz ochrona zdrowa elektroniczna. Potrzebna jest przejrzystość w świadczeniu tych usług. Użytkownicy martwią się czy ich dane nie będą później wykorzystywane bez ich wiedzy. Sprawozdawca: Del Castillo Strategia cyfrowa być może stanowić będzie kluczową strategię w ramach wszystkich projektów przedkładanych w instytucjach europejskich w najbliższej kadencji. Punktem wyjścia powinna być rewolucja komunikacyjna w formie cyfrowej. Należy objąć całe społeczeństwo, aby nikt nie został poza nią, aby każdy miał te same możliwości i potrafił się nimi posługiwać.

Balszo: Technologia cyfrowa oczywiście jest ważna, ale trudną traktować ją jako priorytet. Europa ma pewne osiągnięcia, ale nie zapominajmy o tym, co osiągnięto w innych częściach świata, w stosunku, do których pozostajemy daleko w tyle. Cyfrowa agenda dla Europy powinna być bardziej ambitna. Jej cele muszą być bardziej wyraziste. Liczba użytkowników internetu w Europie to 56%. Czy to nas zadowala? Być może jest to sukces, ale dynamika tego procesu słabnie i działając w tym tempie zostaniemy w tyle za innymi potęgami internetowymi. Internet szerokopasmowy 2Mb/sek. to trochę wolno. Sieci światłowodowe też nie są zbyt rozbudowane, a bez tego nie możemy iść do przodu. Wszystkie innowacyjne sieci (twitter, youtube etc) pochodzą z USA. Musimy też wspomnieć o regulacji internetu, jeśli chodzi o egzekwowanie przepisów (karty kredytowe, pornografia dziecięca i inne nadużycia). Powinno istnieć stanowisko koordynatora ds. internetu, który dbałby o bezpieczeństwo w sieci.

Komisja Europejska: Trudno powiedzieć, jakie będą nasze priorytety w przyszłości, ale chodzić zapewne będzie o umiejętności – alfabetyzacja cyfrowa, aby każdy obywatel mógł uczestniczyć i odnaleźć się w społeczeństwie cyfrowym. W Europie w miarę wzrostu wieku wskaźnik korzystania z Internetu spada, podczas gdy w USA jest odwrotnie. W UE przepisy są zupełnie inne w poszczególnych państwach, a potrzebny jest jednolity, duży rynek. Jeśli chodzi o internet mobilny, Europa jest bardzo silna. W przypadku Google books w Europie mamy lepsze informacje niż w USA. A jeśli pojawi się porozumienie to nam pójdzie łatwiej niż za oceanem. Zdecydowanie należy uwzględnić bezpieczeństwo cyfrowe – tylko 13 państw członkowskich ratyfikowało istniejące akty prawne.