Wymiana poglądów na temat zmienionego wniosku w sprawie wytycznych dotyczących transeuropejskich sieci telekomunikacyjnych. komunikacja



P. Tommers (Komisja Europejska): Trwa proces przekazywania Państwu nowego stanowiska Rady, która zaproponowała zmianę wysokości budżetu i zmniejszenia go do kwoty 1 mld euro. Pierwotna propozycja opiewała na 9 mld euro, z których 7 mld miało zostać przekazane na projekt szerokiego pasma, a 2 mld na cyberusługi. Żeby poradzić sobie z tym faktem, zaproponowaliśmy ograniczenie wsparcia dla infrastruktury komunikacyjnych usług  cyfrowych i ograniczyć finansowanie dla szerokiego pasma, tylko do instrumentów finansowych. Dla przypomnienia, infrastruktura usług cyfrowych ma zapewnić całej Europie, firmom jak i osobom fizycznym korzystanie z usług drogą elektroniczną. Między innymi przez usługi on-line w zakresie dostępu do kartoteki zdrowia, otrzymywania elektronicznych recept, czy branie udziału w przetargach drogą elektroniczną, także poza granicami macierzystego kraju. System ten można w drodze analogii porównać do istniejącej sieci autostrad, które łączą wiele miast całej Europy. Infrastruktura usług cyfrowych, będzie się składać z elementów, które przypominają pasujące do siebie klocki, t.j. elektroniczny podpis, e – dostawę (e-delivery), automatyczne tłumaczenie, e – zdrowie, mobilność biznesowa, bezpieczny Internet dla najmłodszych, e – sprawiedliwość. Oczywiście projekt otrzyma pełne wsparcie, kiedy stanie się dojrzały, wiarygodny i w pełni sprawny, system bowiem nie może być na etapie badań i rozwoju, chodzi o korzystanie z pełni funkcjonalnego systemu w prosty i przejrzysty sposób, np. za pomocą swojego smartphona lub innego urządzenia mającego dostęp do sieci. Szerokie pasmo: finansowanie będzie ograniczone do punktowego dotowania w ramach instrumentów finansowych EBI. Dzięki wsparciu EBI i jego ekspertyz, będziemy finansować bezpośrednio 5 – 7 projektów o największej reputacji i rekomendacji, które przyciągną dobrowolnie składki z państw członkowskich i sektora prywatnego. Nasze finansowanie będzie w tym zakresie ograniczone. Dzięki temu powstanie kilka ogólnoeuropejskich projektów w zakresie szerokiego pasma.

E. Tosenovsky: Proporcje między usługami systemowymi i szerokopasmowymi są dość rozbieżne ich proporcja, to 7:2. Czy Komisja, przewiduje jakieś zmiany w tym zakresie?

P. del Castillo Vera: E – gospodarka coraz szerzej oparta jest o szerokopasmowy Internet, musimy być bardziej ambitni wdrażając poszczególne reformy. Odnosząc się do konkluzji Rady, budżet został bardzo ograniczony, z 9 mld do 1 mld, w ten sposób redukuje się rozwój szybkiego Internetu, co bardzo nas niepokoi. Trzeba w kolejnych ramach finansowych powrócić do zaplanowanego modelu, gdyż obcinanie w ten sposób finansowania takich projektów, to dobrowolne oddawania przywództwa w globalnym świecie informatyzacji. Trzeba rekompensować te cięcia, przez zachęcanie do finansowania szerokopasmowych łączy z funduszy strukturalnych, gdyż jest to nasza przyszłość. Chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, by standardem było posiadanie łączy o przepustowości 100mb/s, a nawet szybszych w obszarach gęsto zaludnionych. Oczekujemy realizacji tych ambitnych planów.

J. Creutzmann: Uważam, że ze względu na okrojony budżet, w sposób prawidłowy rozmieszczono ciężar finansowy wspomnianych projektów, zachowując równowagę i priorytety w rozwoju ważniejszych zadań. Ponieważ niewiele czasu pozostało do końca naszej kadencji, w ramach e-usług powinniśmy rozwiązać jeszcze kilka palących kwestii, takich jak: e-rejestracja, która jest równie ważne jak tematyka e-zdrowia czy e-zamówień. Bezpieczniejszy Internet to także ważne dla nas zadanie. Powinniśmy skupić się przede wszystkim na cyfrowej ochronie dzieci, jak i osób starszych. Chwalona jest niemiecka inicjatywa, która zakłada nie obcinanie środków na te ważne projekty. Za priorytet trzeba uznać kwestią, które dotyczą i są najbliżej ludzi.

P. Tommers (Komisja Europejska): Mam wielką nadzieje, że obecne cięcia nie są spowodowane brakiem zainteresowania gospodarką cyfrową. Jednak ma to także swoje dobre strony. Będziemy mogli przygotować uproszczone propozycje, staną się zracjonalizowane, leżące w interesie wszystkich. Liczmy na stabilność planowania w tym aspekcie, które przyciągnie finansowanie i zapewni ich trwałość po roku 2020. Da nam to także czas na zaplanowanie i dopracowanie kompatybilnych usług cyfrowych.